niedziela, 2 grudnia 2012

Rozdział XIII

CHCIAŁAM WAS UPRZEDZIĆ ŻE W TYM ROZDZIALE POJAWI SIĘ MAŁA ZMIANA W POSTACI OPOWIADANIA Z PERSPEKTYWY INNEJ OSOBY NIŻ NICK, AN,NIALLA I HARREGO C:




Lecz tą piękną chwilę przerwał nam....
...Karol. Kurwa.! chcę się już obudzić.! Co on tu do chuja pana robi.?!
-Co tu się dzieje.?! - zapytał rozłoszczony Karol
- Nie twoja sprawa - powiedział lekko oburzony Niall.
- Niall to jest Karol, mój były chłopak. - powiedziałam.
- Jaki były.?! Przecież jesteśmy razem nie zerwaliśmy.! - Powiadomił mnie Karol
- Haha .! Jaja se za mnie robisz.?. - powiedziałam spokojnie  i wyciągnęłam ręce w stronę Nialla żeby mnie przytulił. Zrobił to, nie bał sie reakcji Karola.
- Kim On wogóle jest.?!- pomału zbliżał się do Nialla z zaciśniętą pięścią, bojąc się o Nialla szybko powiedziałam
- To jest mój chłopak. - On nagle zatrzymał się rozluźnił dłoń i wszedł rzucając bukiet kwiatów na podłogę.
- Pójdę po doktora żeby powiedzieć że sie obudziłaś - Powiedział Niall, pocałował mnie w czoło i poszedł ja w tym czasie patrzyłam się na gips i napis od mojego chłopaka. Nie mogłam uwierzyć że to dzieje się naprawdę.Do pokoju wszedł Niall razem z Doktorem tym samym wyrywając mnie z zamyśleń.
-Widzę że się obudziłaś. Jak się czujesz.? - zapytał doktor
-Bardzo dobrze.-odpowiedziałam . Naprawdę bardzo dobrze się czułam . Doktor zrobił mi kilka badań po czym rzekł
-Widzę że twój organizm nie jest w najgorszym stanie,więc jutro z rana możesz opóścić szpital.-po jego słowach spojrzeliośmy na siebie z Niallem robiąc zdziwioną minę, nie mogliśmy uwierzyć co przed chwilą powiedział doktor. Miałam wypadek,złamałam jedynie rękę i żadnych urazów wewnętrznych,no może prócz głowy ale jest okej i na dodatek dzień po tym jak się obudziłam chcą mnie wypóścić.? To chyba jakiś cud.Doktor wyszedł z sali a ja z Nialem zostaliśmy sami. Niall napisał sms do An że się obudziłam. Potem zaczeliśmy to co nam przerwał Karol.

Xx Danielle xX


Wszyscy razem siedzieliśmy w domu u chłopaków czekając na jakikolwiek znak ze strony Nialla na temat Nicolle. Nagle An dostała sms odczytała go i zaczęła piszczeć że aż obudziła Perrie śpiącą na kolanach Malika .
- Co się dzieje.? - zapytałam gdyż chciałam się upewnić czy dobrze myślę.
- Wgrałam samochód w radiu.! - krzyknęła a wszyscy spojrzeliśmy na nią tak jakbyśmy chcieli ją zabić - a tak na serio to wsiadać w samochód bo Nicolle czeka - dodała i wybiegła a ja zaraz za nią. Siedzieliśmy już wszyscy w samochodzie. Bardzo przywiązałam się do tych dziewczyn znam je tak krótko a mogły by być moimi siostrami. Bardzo martwiłam się co z Nicolle . Miałam nadzieję że wszystko będzie w porządku ale jednak po takim wypadku nic nie wiedomo... Z moich krótkich rozmyśleń wyrwał mnie Liam który lekko pocałował mnie w policzek i oznajmił że jesteśmy . Lou parkował samochód, gdy tylko stanął razem z Anabell wsykoczyłyśmy z samochodu i popędziłyśmy w strone szpitala. Wbiegłyśmy do windy i ta odrazu ruszyła nie czekałyśmy na resztę,byłyśmy tak podekscytowane że Nick się obudziła.weszłyśmy do pokoju i co tam zastałyśmy.? Nialla i Nicolle. Wiem nie ma w  tym nic dziwnego w końcu do nich przyszliśmy ale to co robili zadziwiło nas... Całowali się.!
- Czy wy... - Zapytała An, na jej twarzy było widać szczęście ale i zaskoczenie.
- Tak - Uświadomił nas Niall , An odrazu podbiegła do nichi wyściskała . Natomiast ja stałam z otwartymi ustami nie dowierzając, nahle ktoś złapał mnie od tyłu i pocałował lekko we włosy
- Coś się stało.? Dlaczego An ściska Nicolle i Nialla.? - Pytał zaciekawiony Liam. Nie odpowiedziałam mu tylko podbiegłam do Nialla i Nick zaczynając ich całować i ściskać. Kątem oka widziałam że chłopcy stoją z miną typu "WTF.?!"
- Powie nam ktoś wreszcie o co tu chodzi.?! - zapytał lekko oburzony Zayn.
- Mam dziewczynę.! Na dodatek jest nią Nicolle.! - Oświecił chłopców Niall . Ich miny były dokładnie takie same jak moja. Ja,An,Nick i Niall zaczęliśmy się śmiać ja zrobiłam im zdjęcie swoim iPhonem, po czym wrzuciłam na Twittera. W końcu gdy się otrząsnęli zaczeli gratulować naszej nowej parze. Rozmawialiśmy o bardzo różnych rzeczach gdy nagle padło pytanie zadane przez Harrego.
-To kiedy wychodzisz.?
- Jutro rano zostaję wypisana - powiedziała Uradowana Nicolle. Od razu padły pytania typu "Jak to możlie.?" "ale... Jak to.?" szczerze to i mnie to ciekawiło. Bo po wypadku ma złamaną tylko rękę i lekki uraz głowy.?
- Cud. - powiedział doktor który właśnie wszedł do sali w której leżała Nicolle. - przyszedłem powiadomić panienkę że może pani już dzisiaj opóścić szpital - dodał po czym się uśmiechnął.
- Naprawdę mogę.?
- Tak ale jutro w okolicach 12 chciałbym aby pani przyszła na ostateczne badania.
- Dobrze będę.
- To za chwilę przyjdę z wypisem a Pani niech się spakuje . - powiedział i wyszedł. Ja spojrzałam na zegarek była dopiero 19.
- Ej, jest dopiero 19... co dzisiaj robimy.? - zapytałam.
- Może noc filmowa.? Mam ochotę na jakieś fajne horrory...-na to słowo chłopcy się uśmiechneli-...romansidła- na to już nie byli za weseli.- Co myślicie.?- zapytała wkładając do swojej torby ostatnie rzeczy.
- Jestem za.! - powiedzieliśmy wszyscy chórkiem i potem śmialiśmy się puki nie Przyszedł doktor z wypisem.
*15 min później*
Siedzimy już wszyscy w samochodzie czekając aż Lou ruszy. Nie było miejsca dla Nick i Nialla dlatego Harry i Zayn postanowili wrócić do domu w bagażniku . Było przy tym dużo śmiechu, gdyż nie mogli się zapoakować.w końcu im się udało i wróciliśmy do domu. Na uczczenie tego że Nick wyszła ze szpitala byliśmy przygotowani , różne przekąski , picie itd. Chłopcy mieli ogromny wybór filmów. Wszyscy usiedliśmy na podłodze przed kanapą wybierając filmy. Na początek wybraliśmy Paranormal Activity . Siedzieliśmy tak Liam , Ja , Pezz , Zayn ,Harry,An,Nicolle,Niall, El i Louis. Już na samym początku wszystkie dziewczyny wtuliły się w swoich chłopaków znaczy no An w Najlepszego przyjaciela. Ja wiem że oni prędzej czy później będą razem, widać że czują do siebie coś więcej niż tylko przyjaźń. Gdy skończył się film , Chłopcy chcieli coś bardzo ważnego ogłościć dziewczynom . Były one zdezorientowane jednak ja Pezz i El wiedziałyśmy o co chodzi wtuliłysmy się w naszych chłopaków a Niall i Harry staneli przed Nick i An.
- Musimy Wam powiedzieć coś bardzo ważnego...-zaczął Niall
-Tak więc...





__________________________________________________________


PREZPRASZAM WAS BAAAAAAARDZO ;C 
nie maiłam natchnienia na pisanie w dzień więc w ciągu tygodnia nie jest możliwe pisanie na Laptopie. Dzisiaj brałam się już z 3 razy za pisanie ale mi się porostu nie chciało xd ale  miałam nadzieję że napiszę coś w nocy i o to jest.! Wiem że bardzo krótki ale musiałam przerwać w jakimś momencie ;3 następny też może być krótki ale zależy co wymyślę ^^
I CO ZDZIWIENI ŻE TO WŁAŚNIE KAROL PRZERWAŁ TĄ ROMANTYCZNĄ CHWILĘ.? ;D

JAK MYŚLICIE CO CHCĄ POWIEDZIEĆ CHŁOPCY.?


EJ JAK CHCECIE MOŻECIE ZADAWAĆ PYTANIA MI ORAZ BOHATEROM .! ;3