*3 dni później*
Jest godzina 19.30 . Od 2 dni nie robię nic innego tylko siedzę przed TV i się nudzę. Zostałam w Londynie całkiem sama gdyż Nick pojechała w odwiedziny do Polski, Danielle musiała jechać do L.A bo tańczyła w jakiś programach tanecznych,Pezz była z chłopcami w N.Y a Eleanor została zaproszona na ślub kuzynki w Miami .Własnie skończył się program w którym tańczyła Dani.Po krótkich reklamach zaczęły się wiadomości,już miałam zamiar przełączyć na inny program lecz w moich uszach rozległ sie głos prowadzącego
"....O nowych podbojach miłosnych znanego piosenkarza Harrego
Stylesa..." Dalej juz nie słuchałam. Ale że mój Hazza ma dziewczynę.? Po
3 dniach pobytu a N.Y.? Nie to nie możliwe..Przekonywałam się w
myślach.Znowu usłyszałam głos prowadzącego
" Znany piosenkarz Harry
Styles z zespołu One Direction był widziany na
spacerze w parku z równie znaną piosenkarką Taylor Swift . Wieczorem
razem wybrali się do klubu gdzie fanka zrobiła zdjęcie z ukrycia na
którym sie całują" i w tym momencie pokazało się zdjęcie Harrego i Taylor a moje zdjęcie rozpadło się na kawałki. Kiedy zdjęcie pojawiło sie na całym ekranie zatrzymałam TV. Cała zapłakana wbieglam po schodach do mojego pokoju i nerwowo zaglądałam do każdej szuflady i każdego pudełka w poszukiwaniu jednej małej rzeczy.
-Mam Cię- szepnęłam do siebie gdy znalazłam upragnioną rzecz - Dawno się nie widziałyśmy- dodałam dokładnie poznając kształt owej rzeczy na nowo. Zbiegłam do salonu usiadłam na podłodze opierając się o tylne oparcie kanapy. Siedziałam na przeciwko drzwi, w lustrze odbijał się ekran telewizora na którym widniało zdjęcie. Spojrzałam na swój nadgarstek na którym widniało już kilka blizn po samo okaleczaniu się. Przyłożyłam żyletkę do lewego nadgarstka i wykonałam pierwsze nacięcie. Postanowiłam że nie bedzie to tylko jedna kreska. Po skończeniu leżałam rozmyślając o całym moim życiu. O wszystkich wzlotach i upadkach.Spojrzałam kolejny raz na swój nadgarstek były to małe literki HS. Na podłodze w okół mojej ręki była już dość spora kałuża krwi . Czułam się szczęśliwa cały ból zniknął. Oczy zaczęły mi się kleić i byłam bardzo zmęczona, pomyślałam że to mój czas i nikt mi teraz nie pomoże.
- Anabell.! Wró... Matko Boska Anabell.! - Zobaczyłam już ledwo że to była Nickole.
- Kocham Cię,powiedz wszystkim że ich kocham a w szczególności Harremu. - wydukałam i zamknąłam oczy. słyszałam tylko ja Nickole Krzyczała żebym nie odchodziła. Za późno. Zasnęłam.
Xx Harry xX
Siedziałem na łóżku z laptopem przeglądając Twittera. Była wielka drama na temat mój i Taylor.Tak spotkałem sie z nią bo mnie o to poprosiła, później zaprosiła mnie do klubu i za dużo wypiłem no i stało się to co się stało.. Włączyłem TV i akurat leciała powtórka wiadomości mówili tam o mnie i o Tay. Modliłem się aby tylko An tego nie widziała. Nagle zaczął dzwonić mój telefon, dzwoniła Nick.
- Halo.? - byłem przygotowany na to że opierdoli mnie odrazu, za to co przed chwilą obejżała, jednak usłyszałem zupełnie coś innego
- Gdzie jest .?!
_________________________________________________
Tak, wiem. Krótki strasznie... No ale odzyskałam laptopa.! Powiem wam, że właśnie zaczynam pisać już 17 rozdział w zeszycie ;3 Dlatego że zaczynają mi sie od jutra ferie, 16 rozdział powinien pojawić się jakoś w tygodniu lub w przyszły weekend : ) Dodałam zakładkę bohaterowie, wiem że w 15 rozdziale no ale trudno. Łatwiej będzie wam wyobrazić sobie postacie C: Dodałam również zakładkę "INFORMOWANI" Zostawcie tam swój komentarz jak chcecie być informowani o nowych rozdziałach. Mam nadzieję że ten jakże krótki rozdział jako tako wam się spodobał : )
Baju xx

BOŻEBOŻEBOŻEBOŻE DAWAJ MI TU SZYBKO NASTĘPNY, BŁAGAM, BŁAGAM, BŁAM JA CHCĘ WEIEDZIEC CO DALEJ NOOOOOOOO :CCCCCCCC kiedy następny, kiedy następny, kiedy następny? proszę dodaj jak najszybciej - aka ja jestem zdesperowana, nie wierze C: ten rozdział mnie wkręcił, zdecydowanie mnie wkręcił i teraz nie mogę usiedzieć na miejscu, bo zastanawiam sie co dalej. weź, weź, weź, weź, weź kiedy następny? kiedy czytałam o tym co sobie nakreśliła żyletką na ręce to nie wiedziałam co powiedzieć, boże, rozdział przecudowny xx
OdpowiedzUsuńChciałabym cię serdecznie zaprosić na siódmy rozdział na blogu Last Years Event, byłoby mi bardzo miło gdybyś wyraziła swoją opinię na jego temat, każda ocena jest dla mnie cenna C:
www.lastyearwithlou.blogspot.com
Cieszę się że Ci się spodobał :) Naprawde bardzo dużo to dla mnie znaczy. Poinformuję Cię jak się pojawi nowy , myślę że pojawi się jakoś w tym tygodniu :)
UsuńJesteś świetna ! Kocham Cię normalnie i Twój cały blog.. już się nie mogę doczekać kolejnej części. Kocham CIĘ xx Jess.
OdpowiedzUsuń