Gdy tak szliśmy śmiejąc się , mój uśmiech momentalnie znikł gdy zobaczyłam...
...Jak do Nialla podbiega jakaś dziweczyna i zaczyna go całować , moje oczy zapełniły się łzami i poprostu uciekłam . Nie mogę uwierzyć w to co się stało.
Xx Niall xX
Kurwa no nie, no poprostu kurwa no nie.!
-Natalie.! Co ty odpierdalasz.?!
- Niallerku... nie mów że mnie nie poznajesz.!
- Kurwa.! Zerwałem z tobą 3 miesiące temu jeszcze ci ta jebana miłośc nie przeszła.?!
- Nie ja cię kocham.!
- Ale ja ciebie nie.! Nie rozumiesz tego kurwa.?!
Miałem tylko nadzieję że Nicole nie zauważyła jak mnie pocałowała. Niestety myliłem się zobaczyłem że ucieka wycierając łzy.
- Nicole.! Nicole.! - Krzyczałem biegnąc za nią lecz nie udało mi się jej dogonić . Miałem ochote zajebać w ryj tej kurwie , ale Zayn mnie powstrzymał.
- Stary nie warto - szepnął mi do ucha Zayn
- Spierdalaj - ze złowrogą miną skierowałem te słowa do Natalie. Nie miałem ochoty iść na miasto z resztą dlatego odszedłem. Szedłem z mega wkurwem i łzami w oczach. Nogi zaprowadziły mnie do "mojego miejsca" którym było małe jeziorko. Zazwyczaj nikt tam nie przychodził więc miałem spokój. Usiadłem na trawie i wpatrywałem się w ruch wody rozmyślając. Wiem że po tym co się stało Nicole będzie mieć odrazę do mnie bo najpierw robię jej nadzieje a później jakaś laska podbiega do mnie i mnie całuje. Z moich rozmyśleń wyrwał mnie szloch spojżałem na mostek. To co tam ujżałem ucieszyło mnie ale jednocześnie jeszcze bardziej zdołowało. Ujżałem tam Nicole. Siedziała zapłakana , nogi miała spuszczone w kierunku wody i wpatrywała się w jej ruch . Podszedłem do niej .
- Co chcesz.? - zapytała zanim zdążyłem coś powiedzieć .
- Skąd wiedziałaś że to ja.? - lekko się zdziwiłem.
- Zauważyłam jak szedłeś w moją stronę z tamtąd - wskazała palcem na miejsce w którym siedziałem.
- Tak więc po co przyszedłeś .?
- Chciałem wyjaśnić.
- Ale co chcesz mi wyjaśniać.? To że masz dziewczynę.? A mi zrobiłeś nadzieję.? Daruj sobie.
- Wcale nie mam dziewczyny.
- To czemu tamta laska podbiegła i Cię pocałowała.?
- Powiem ci jak obiecasz że nie będziesz mi przerywać.
- Obiecuję.
- A więc... Tamta dziewczyna to była Natalie. Byliśmy razem przez miesiąc ale ja z nią zerwałem 3 miesiące temu. Pewnie chcesz wiedzieć dlaczego.? Tak więc wszystko było świetnie tylko że zaczęła ona być zazdrosna, wiem każda dziweczyna jest chociaż trochę zazdrosna o swojego chłopaka ale to już była przesada. Zaczęła być zazdrosna o moją rodzinę wiesz o wszystkie kuzynki nawet o moją mamę.! Stała się również zazdrosna o moich wszystkich znajomych o chłopaków również , chciała mieć mnie na wyłączność. Raz nie chciała mnie wypóścić z toalety zamknęła mnie tam i trzymała mnie tam 2 godziny, a to tylko dlatego że przed wejściem do toalety powiedziałem jej że muszę iść do studia. Na szczęście jej rodzice przyszli bo jak nie to trzymała by mnie tam nawet cały dzień. Zerwałem z nią tylko jak z tamtąd wyszedłem.Teraz już mi wierzysz że nie mam dziewczyny a z tamtą niec mnie nie łączy.?
- Tak teraz ci wierzę - powiedziała a ja się tylko uśmiechnąłem i przytuliłem ją mocno do siebie.
Xx Nicole xX
Gdy Niall opowiedział mi całą tą historię znowu zaczęłam mieć nadzieję moja twarz rozpromieniała chociaż cała była w rozmazanym makijażu. Mimo wszystko myślałam że wkońcu będziemy razem, chociaż ja nie wiem czy on to odwzajemnia...
Xx Anabell xX
Razem z chłopcami postanowiliśmy się nie mieszać. Poszliśmy do MSC później do parku i chłopcy zaprowadzili mnie w takie ładne miejsce a dokładniej jezioro. Szliśmy śmiejac się gdy nagle dostrzegłam 2 bardzo znajome mi sylwetki.
- Ryj i w krzaki.!- Krzyknęłam szeptem. Jak powiedziałam tak zdrobiliśmy weszliśmy w krzaki a obok nas spokojnie przeszli Niall i Nicole gdy już byli w odpowiedniej odległości wyszliśmy i zaczeliśmy rozmawiac na ich temat.
- Mówię wam oni w końcu będą razem.- powiedział Liam
- Jak Niall powie jej pierwszy co czuje to pewnie tak. - powiedziałam.
- No ja nie byłbym tego taki pewien Niall boi się pierwszy wyznawać miłość. - odezwał się Lou.
- To trzeba będzie im pomóc.- powiedziałam - bo Nick też nie lubi raz powiedziała i ją chłopak wyśmiał.- dodałam.
- Czyli nasza następna misja : Zswatać Nialla i Nicole - oznajmił Zayn.
- O tak. - Rzekł Harry i uśmiechnął się tak jakby coś mu już świtało.
- Dobra jest 16.02 co robimy.? -Zapytał Liam.
- Może zadzwonimy po Eleanor , Danielle i Perrie .?- powiedziałam
- Spoko. - powiedzieli chórkiem Li, Lou i Zayn i jak na znak w tym samym momencie wyciągneli komórki. My z Harrym sie tylko zaśmialiśmy.
Tylko gdzie pójdziemy.? - zapytał Liam
A Może zadzwonimy jeszcze po Nialla i Nicolle i wszyscy razem pójdziemy do jakiegoś klubu uczcić przyjazd Anabell i Nicolle.? - Wymyślił Harry,a wszyscy się z nimi zgodziliśmy ja zadzwoniłam do Nick aby zapytać czy idą.
- No hejo An, co tam.?
- Siema słuchaj idziecie razem z nami do klubu uczcić nasz przyjazd.?
-poczekaj zapytam Nialla. Niall.!- Krzyknęła Nick do słuchawki a wszyscy się na mnie spojżeli - Co.?!- usłyszałam głos Nialla słychać było że był w innym pokoju podajżę że w kuchni - Idziemy z resztą do klubu.?-zapytała Nick - Jasne.! - Odkrzyknął jej Niall.
- Okej gdzie i o której.?
- wychodzić dopiero wieczorem a niedługo razem z chłopakami będziemy w domu.
- okej to do zobaczyska.
- No pa. zakończyłam rozmowę.
- Dani przyjdzie do nas ok 18 bo chce was wcześniej bliżej poznać. - powiedział Liam.
- El też będzie około 18. -oznajmił Lou
- A Perrie Będzie ok 18.30 - Rzekł Zayn.
-to idziemy do domu.?- Zapytałam
- Jasne, trzeba jeszcze włosy ułożyć. - Powiedział Zayn a my zaczeliśmy się śmiać a on nie wiedział o co chodzi. No i wracamy mamy jeszcze jakieś 15 minut drogi.
*Przed domem*
Na szczęście Obyło się bez fanek i paparazzi .
-Dzień doberek.! - krzykneliśmy wszyscy jak weszliśmy do domu.
- Siema - usłyszeliśmy 2 głosy z kuchni .
Usiedliśmy wszyscy na kanapie rozmyślając do jakiego klubu pójść. Była już 17.
- Dobra rozchodzimy się bo za godzinę będą dziweczyny . - powiedziałam.
wszyscy się rozeszli pierwsze co zrobiłam to zajżałam do szafy w poszukiwaniu jakiejś kiecki znalazłam całkiem ładny zestaw
Poszłam wziąć relaksującą kompiel gdyż miałam jeszcze 45 minut. Po wyjściu z wanny ubrałam się w sukienkę zrobiłam lekki makijaż i zrobiłam loki. Poszłam do Nicolle zobaczyć jak jej
- I jak.? - Zapytała przyjaciółka. Ubrała śliczny zestaw do tego wyprostowane i rozpuszczone o kolorze ciemnego blondu włosy i lekki makijaż.
- Ślicznie.! wyglądasz prześlicznie.!
- Ty również , chodźmy na dół.
- Okej
I zeszłyśmy na dole byli już wszyscy razem z Dan , El i Per. Wszyscy wyglądali bosko ( Danielle ,Perrie , Eleanor ,Chłopcy )wszyscy usiedliśmy na kanapie i zaczeliśmy ze sobą rozmawiac zanim zauważyliśmy już była 20.
- Dobra chodźcie już - powiedział Liam.
Jak powiedział tak zrobiliśmy , wyszliśmy . Dojechaliśmy na miejsce oczywiście bez paparazzi się nie obeszło ale nam to nie przeszkadzało. Poprostu weszliśmy i zaczeliśmy się bawić lecz w pewnym momencie uciął mi się film.
___________________________________
Przepraszam za błędy .! <3
A więc nie spodziewałam się kompletnie że dodam go dzisiaj ale 1/4 napisałam w sql i jakoś tak wyszło ;) chyba się cieszycie.? Proszę o oddawanie głosów w ankiecie i o komentowanie.! <3
Do następnego postaram się dodać jak najszybciej ;3
Uwielbiam Tego Bloga <3
OdpowiedzUsuńTo opowiadanie jest zajebiste *_* Czekam na następne ! :d